Młody bób. Sezonowo.

Królową warzywnych przekąsek, zwanych w wielu krajach południa i bliskiego wschodu meeze, są bardzo często placki wege, smażone krótko, często w głębokim tłuszczu, chrupiące z zewnątrz, miękkie i ledwo dotknięte wysoką temperaturą w środku. Takie smakują najlepiej. Są soczyste, zachowują naturalny smak i wartości odżywcze. Chyba jedne z lepszych jadłem w Grecji, na Krecie w Chanii w restauracji Taman, która w sposób niezwykle ciekawy łączy kuchnię Grecką z kuchnią bliskiego wschodu, zresztą w Chanii, mieście przez długi okres bizantyjskim i arabskim jest to wielce uzasadnione. Restauracja ma świetną i niezwykłą lokalizację w starych, tureckich łaźniach. Kosmos.

IMG_6535
Restauracja Taman. Kreta. Chania.

Moje odkrycie sezonowe sprzed kilku dni to placki z młodego bobu z szałwią i czerwonym pieprzem. Mamy końcówkę czerwca więc ostatni moment, aby kupić młody bób, który można wykorzystać w tym daniu razem ze skórkę, a tylko wtedy jest naprawdę wartościowy.

Składniki:

1/2 kg młodego bobu.

1 jajko

cztery listki świeżej szałwii

garść świeżego koperku

średniej wielkości cebula

sólo i pieprz

Przygotowanie:

Młody bób gotujemy krótko maks 15 minut po czym razem z cebulą i resztą składników blendujemy na jednolitą masę. Placki smażymy na dobrze rozgrzanym tłuszczu. Można oczywiście smażyć na oliwie z oliwek, ale ja często używam tłuszczu kokosowego, który jest bezwonny i ma wysoką temperaturę dymienia.

Placki smażymy mniej więcej 4 minuty z każdej strony. Podajemy z greckim jogurtem i czerwonym pieprzem Proste, smaczne i sezonowe.

placki z bobu
placki z bobu

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s