Lemon & orange power.

Są takie napoje, które smakują tylko powyżej 25 stopni Celcjusza. Najlepiej jest wtedy usiąść na małym rynku z widokiem na ludzi, z widokiem na słońca, trochę w cieniu, trochę w słońcu. To ważne, żeby było gdzieś pomiędzy. To przepis na Lemon Power lub w innym wydaniu Orange Power.  Idealny, sprawiający, że można się rozpłynąć, prażąc w słońcu i jednocześnie rokoszując tym napojem.

spritz aperolZa chwilę na południu Europy rozpocznie się sezon cytrusowy. Cudowne cytryny, pomarańcze z niesamowicie słodkim i jednocześnie wytrawnym aromatem. Cytryny zerwane z tych ekologicznych, często przydomowych upraw mają grubszą, niż ta z którą spotykamy się u nas skórkę. Bardzo aromatyczną, idealną do gramolatty, lodów i drinków. Świeże cytrusy to idelany Spritz. A we Włoszech istnieją jego dwie odmiany. Lemon Spritz i Aperol Spritz. Pierwszy na bazie Limoncello (likieru cytrynowego), świeżej mięty, cytryny i oczywiście Prosecco, delikatnie słodki, dzięki Limocello i jednocześnie wytrawny, dzięki cytrynom, mięcie i musującym dopełnieniu. Wspaniały, orzeźwiający, chłodny, dający energię w upalne dni. Drugi, Aperol Spritz, klasyczny, znany w całych Włoszech, na bazie Aperolu lub Campari, skondensowanego likieru z gorzkich pomarańczy. Smakuje nieziemsko, wprowadzając w stan niemałej euforii, oczywiście powyżej 25 stopni, oczywiście najlepiej z widokiem na morze, piękne włoskie kamienice, ludzi, turystów, jedzenie. Wszystko jedno. To lato. To orange power, co rozmazanie fotografii poniżej oddaje idealnie.

LEMON SPRITZJeśli cytrusy, to oczywiście Amalfi, południe Włoch, również Sycylia, gdzie słońce, jest intensywne nawet zimą. Z tamtejszych cytrusów robi się pastę, domową, przecudnie prostą i wykwintną jednocześnie. Jedynie na bazie doskonałej jakościowej oliwy z oliwek, skórki i soku z cytryny i świeżo startego parmezanu. Sekretem tego dania jest domowa pasta, której nie da się zastąpić suchym makaronem z supermarketu. Na szczęście w niektórych marketach lub sklepach z włoskim jedzeniem można już kupić świeże makarony.tagiolinii

Tylko wtedy można uzyskać cudowny smak świeżego jajka i mąki, który łączy się z ożywczym smakiem cytryny i oliwy (najlepiej tej młodej, zielonej z wyrazistym smakiem). Pasta smakuje naprawdę znakomicie. Nie wymaga jak powyższe drinki plus dwudziestu pięciu i słońca.

amalfi_pastaAmalfi lemon pasta to banalnie proste i szybkie danie, którego przygotowanie w skrócie można opisać tak. Na ciepły talerz wlewamy oliwę (łyżkę stołową), skórkę i sok z połówki cytryny. Mieszkamy. Dodajemy świeży, gorący makaron, posypujemy parmezanem, natką pietruszki i skrapiamy resztką soku i odrobiną oliwy. Wszystko na talerzu można delikatnie wymieszać. Smakuje bosko, pozwala zapomnieć o dietach bezglutenowych i niepożądanym tyciu. To kwintesencja południowego, włoskiego jedzenia. Cytrysowa moc, szczególnie teraz, kiedy na południu dojrzewają cytrusy, a u nas za chwilę zaczną się szarówki i przygruntowe… Nie chcę o tym pisać. Lemon power niech z nami zostanie. Do kolejnego lata.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s