Ptaki i Wiosna.

Na Capri od marca kwitnie wszystko. Glicynie są tak wybujałe, wybuchają z tak ogromnym rozmachem, że trudno to ogarnąć, trudno zrozumieć. Najbardziej spektakularne są w drodze do ogrodów Augusta z miasta Capri. Zagarniają swoim pięknem całe połacie i drogi, tworząc naturalne baldachimy i wodospady. Wisteria Lane z Gotowych na wszystko nie widziała takich Glicynii. A może widziała, ale dla scenografów było to tak niepojęte, że nie rzeczywiste do odtworzenia.

IMG_7601

Capri i inne wyspy to oazy ptaków wędrownych. Mają tu swój tymczasowy dom w trakcie powrotów do Europy. Odpoczywają, osiadają na niezliczonych drzewach i krzewach. Śpiewają, wdzięczne za to miejsce. Od czasów starożytnych, na ptaki wędrowne polował człowiek, zastawiając niezliczone ilości sideł na południowych wybrzeżach Morza Śródziemnego. Ptaki były przysmakiem dworskich, mieszczańskich i biskupich stołów. To biskupi z Capri czerpali korzyści z barbarzyńskiego traktowania tych zwierząt zwiastujących wiosnę. Zastawiano nieludzie pułapki, gdzie wabikiem miał być krzyk ptaków, który wydłubano oczy za pomocą rozgrzanej szpilki. Ostatnie zawodzenie umierającego zwierzęcia miało być idealnym wabikiem dla innych. Axel Munthe, lekarz, autor niezwykłej książki Księga z San Michele, spędzając swoje najszczęśliwsze chwile życia na Capri, nie mógł poradzić sobie z barbarzyńskim taktowaniem tych zwierząt. Niedaleko willi, którą wybudował, na górze Barbarassa na Anacapri proceder zabijania niezliczonej ilości ptaków miał miejsce każdej wiosny i jesieni. Muthe kupił górę ratując życie jej właścicielowi, ratując rzesze ptaków przed wyginięciem, ratując ich mały raj. Każdej wiosny i jesieni zamykał swoje zwierzęta na okres odpoczynku ptaków. Mogły wrócić do Europy. Spokojnie

W maju w Europie, w Polsce nie ma wybujałych Glicynii, ale są one, na wiosnę, na szczęście.

IMG_7729 Przekonany jestem, że Pan Bóg kocha ptaki, gdyż w przeciwnym razie nie obdarowałby ich skrzydłami, które dał także swoim aniołom. Axel Muthe, Księga z San Michele. rozdział 30.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s