Zima na Costa Blanca.

Wiem, wiem, wszyscy jadą teraz do Wietnamu i innej Azji, taka moda, na instagramie i wszędzie. Można i tak, żeby siedzieć w samolocie ponad 10 godzin, czekać kolejne 10 na przesiadkę, bo bilety były tańsze, żeby za chwilę wrzucić fotkę z plaży i za kolejną chwilę wsiadać do tego samego samolotu i wracać…

Plaża w Denii.

Prawie cała Europa w zimie, deszczu i co gorsza śniegu z deszczem. Prawie cała, bo jakże miłym zaskoczeniem było dla mnie, że w styczniu na wybrzeżu między Alicante i Walencją zima jest cudowna, łagodna. Kwitną kwiaty, pierwsze migdałowce wypuszczają pąki, jest zielono, niebo ma kolor prawdziwego, czystego lazuru a poza wszystkim do 7 stycznia trwa nieustająca, świąteczna siesta, którą kończy święto trzech króli, czyli Los Reys Magos. Trzy godziny lotu i zmienia się rzeczywistość. Na łagodnym wybrzeżu środkowej Hiszpanii, panuje klimat podzwrotnikowy, podobny do tego, który jest charakterystyczny między innymi dla Kalifornii. Kiedy na kontynencie zima na wąskim pasie środkowego i południowego wybrzeża półwyspu Iberyjskiego, prawdziwa wiosna, a w ciągu dnia w słońcu lato, gdy temperatura może przekraczać 20 stopni.

Zima na plaży w środkowej Hiszpanii.

Jakie są tego minusy? Poza tym, że amplituda temperatur bywa momentami nienaośna, to znaczy, że w ciągu dnia jest ponad 20 a nad ranem temperatura nagle spada do 7 stopni, chyba żadne. W domach bez ogrzewania robi się chłodno. Trzeba wspomagać się piecykami i klimatyzacją. Taki stan jest idealny dla roślin, truskawek na które sezon zaczyna się właśnie o tej porze, bo przecież nie lubią one gorąca. Oddech można również złapać na lokalnym tagu, bo ciągle królują tu świeże warzywa i sezonowe owoce i nie mam na myśli tylko cytrusów, których o tej porze roku jest pod dostatkiem w cenie 1 Euro za 3 kg siatkę pomarańczy idealnych na sok. Region Walencji jakiś czas temu zaczął hodowlę własnej odmiany avocado, uprawianego na mniej niż przemysłową skalę, czasami w małych gospodarstwach. Za kilogram na lokalnym targu, nie w turystycznym mieście płaci się zaledwie 1 Euro.

Taka zima na Costa Blanca, z dużą ilością słońca, obiadami na zewnątrz małych restauracji, chłodnym piwem lub winem i dobrym lekim wiatrem.

Los Reys Magos w Denia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s